Z okazji pojawienia się na świecie nowej osóbki, zrobiłam taką oto metryczkę. Obdarowanym prezent bardzo się spodobał. Zdjęcie zrobiłam, gdy haft był już w ramce za szybką. Starałam się, żeby nie było żadnych odbić. W jednym miejscu przesunęłam wzór o jeden krzyżyk, a gdy to odkryłam już nie chciało mi się poprawiać, bo byłam za daleko z haftem. Zresztą nikt nie zauważył.
niedziela, 16 marca 2014
wtorek, 18 lutego 2014
Postępy
Pierwszy motyl zakończony. Drzewo na Sal już prawie w połowie jest gotowe.
Obecnie kończę kaczki, jeszcze trochę i zaprezentuję ukończony obrazek.
Obecnie kończę kaczki, jeszcze trochę i zaprezentuję ukończony obrazek.
sobota, 15 lutego 2014
Walentynkowy wypiek
Walentynkowy wypiek dlatego,że po raz pierwszy użyłam silikonowej foremki w serduszka. Lubię wyrośnięte muffiny to też kształt serca gdzieś się zagubił, ale druga seria ciastek już wyszła dość kształtnie.
Przepis znalazłam w gazetce z Rossmana i trochę zmodyfikowałam, głównie ilość jaj i rodzaj cukru. Do kremu od siebie dodałam cukier puder i fix do śmietany.
Składniki:
250 g mąki
90 g cukru
trochę cukru waniliowego
2 jaja
7,5 łyżki oleju
170g jogurtu naturalnego (kubeczek)
szczypta soli
pół łyżeczki sody
2 łyżeczki proszku do pieczenia
puszka mandarynek (nie chińskie, bo takie bywają w sklepach)
Wykonanie:
Jajka ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym. Dodajemy jogurt i olej, mieszamy. Osobno mieszamy mąkę, proszek do pieczenia, sodę i szczyptę soli. "Suche" dodajemy do "mokrego" i mieszamy. Ciasto nakładamy do foremek, do środka dajemy mandarynki. Owoce przykrywamy kolejną warstwą ciasta. Pieczemy ok 15 - 20 min albo ciut dłużej (zależy od mocy piekarnika) w 180 stopniach.
Ciastko możemy ozdobić kremem. Ja miałam taką ochotę na full wypas muffinki dlatego trochę się postarałam. Z kremem smakują dużo lepiej!
Składniki na krem:
250g serek homogenizowany naturalny
100ml śmietanki 30%
3 łyżeczki cukru pudru
4 łyżeczki syropu klonowego
fix do śmietany
Wykonanie:
Serek mieszamy z cukrem pudrem i syropem. Osobo ubijamy śmietanę z fixem. Śmietanę mieszamy serkiem i nakładamy rękawem cukierniczym na muffinkę. Ozdabiamy według uznania.
Przepis znalazłam w gazetce z Rossmana i trochę zmodyfikowałam, głównie ilość jaj i rodzaj cukru. Do kremu od siebie dodałam cukier puder i fix do śmietany.
Składniki:
250 g mąki
90 g cukru
trochę cukru waniliowego
2 jaja
7,5 łyżki oleju
170g jogurtu naturalnego (kubeczek)
szczypta soli
pół łyżeczki sody
2 łyżeczki proszku do pieczenia
puszka mandarynek (nie chińskie, bo takie bywają w sklepach)
Wykonanie:
Jajka ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym. Dodajemy jogurt i olej, mieszamy. Osobno mieszamy mąkę, proszek do pieczenia, sodę i szczyptę soli. "Suche" dodajemy do "mokrego" i mieszamy. Ciasto nakładamy do foremek, do środka dajemy mandarynki. Owoce przykrywamy kolejną warstwą ciasta. Pieczemy ok 15 - 20 min albo ciut dłużej (zależy od mocy piekarnika) w 180 stopniach.
Ciastko możemy ozdobić kremem. Ja miałam taką ochotę na full wypas muffinki dlatego trochę się postarałam. Z kremem smakują dużo lepiej!
Składniki na krem:
250g serek homogenizowany naturalny
100ml śmietanki 30%
3 łyżeczki cukru pudru
4 łyżeczki syropu klonowego
fix do śmietany
Wykonanie:
Serek mieszamy z cukrem pudrem i syropem. Osobo ubijamy śmietanę z fixem. Śmietanę mieszamy serkiem i nakładamy rękawem cukierniczym na muffinkę. Ozdabiamy według uznania.
Pychota!
sobota, 25 stycznia 2014
Motyl pięknieje, drzewo rośnie
Motyl już prawie w połowie jest wyszyty i robi się coraz piękniejszy.
Zaczęłam też wyszywać drzewo na Sal wielkanocny. Użyłam do tego muliny DMC nr 906, materiał to Rustico Aida 14ct, kolor naturalny.
Zaczęłam też wyszywać drzewo na Sal wielkanocny. Użyłam do tego muliny DMC nr 906, materiał to Rustico Aida 14ct, kolor naturalny.
sobota, 11 stycznia 2014
Motyle
Parę dni temu zaczęłam wyszywać wzór z Thea Gouverneur. Wzór jest podzielony na cztery kartki i przez pomyłkę jako pierwszy z lewej zaczęłam wyszywać ten, który według wzoru powinien być po prawej. Stwierdziłam, że już nie będę tego zmieniać i u mnie tak zostanie. Po tym jednym motylku skończę wreszcie kaczki, które znowu poszły w kąt.
Wezmę też udział w wielkanocnym salu (baner po prawej). W chwili obecnej zastanawiam się jak wykonać wzór jaja.
Wezmę też udział w wielkanocnym salu (baner po prawej). W chwili obecnej zastanawiam się jak wykonać wzór jaja.
piątek, 27 grudnia 2013
I po świętach
Już po świętach, a ja dopiero teraz zamieszczę kilka zdjęć, by pokazać kilka fajnych rzeczy, które tego roku zagościły u mnie w tym czasie. Po pierwsze, to piękne poszewki na poduszki zakupione w sklepie Len z Bawełną. Zieloną, bawełnianą choinkę na drewnianym patyku kupiłam razem z poszewkami. Bardzo mi się podoba. Ostatnią moją zdobyczą jest kubek w Mikołaja, który teściowa przyniosła z pracy i nie wiedziała za bardzo co z nim zrobić. Dlatego bardzo chętnie go przygarnęłam.
Oczywiście nie mogło zabraknąć Gwiazdy Betlejemskiej. Najbardziej lubię te jasne odmiany.
Pozdrawiam.
Oczywiście nie mogło zabraknąć Gwiazdy Betlejemskiej. Najbardziej lubię te jasne odmiany.
Pozdrawiam.
wtorek, 26 listopada 2013
Magnes
Dosłownie parę wieczorów spędzonych nad paroma krzyżykami i powstało takie coś. Magnes zrobiłam dla koleżanki, mam nadzieję, że jej się spodoba. Pozostało mi już tylko iść na pocztę.
Wzór wagi pochodzi z Many More Monis (Leisure Arts).
Wzór wagi pochodzi z Many More Monis (Leisure Arts).
Subskrybuj:
Posty (Atom)














