piątek, 7 kwietnia 2017

Ślubna pamiątka

Jakiś czas temu dostaliśmy zaproszenie na ślub. Postanowiliśmy pojechać, a że jest jeszcze trochę czasu odstawiłam na chwilę moje wyszywanki i wzięłam się za wyszycie metryczki (?) , pamiątki ślubnej (jakkolwiek to nazwać). Wzór Dimensions.
Zwykle takich prezentów nie robię, ale będzie to wyjazd na drugi koniec Polski i nie wiem kiedy znowu się zobaczymy.. dlatego myślę, że to będzie fajna pamiątka.

Po wyszyciu kawałka stwierdziłam, że mogłam to jednak wyszyć na lnie, a nie na dołączonej do zestawu kanwie, ale już trudno.. Po konturach, jak zwykle w Dimensions, haft nabierze życia..

Pokaże Wam już troszeczkę, bez przedstawiania jak ma wyglądać gotowy, wybaczcie ;)



środa, 22 marca 2017

Beacon at Daybreak (2)

Dzisiaj przedstawię  postępy w Latarni z Dimensions.
Obrazek ten pewnie da się skończyć w miesiąc, ale w ostatnie dni ciągle brakowało mi czasu na wyszywanie. Najważniejsze, że muliny do kolosa już doszły i strasznie mnie do niego ciągnie. Dlatego na jakiś czas znowu Latarnię odkładam, ale zanim to zrobię, jeszcze zaprezentuję jak powoli przybywało na niej krzyżyków.



Powiem jeszcze, że pokusiłam się na zrobienie paru backstitchów ;) Zawsze czekałam do samego końca, ale zauważyłam, że w prezentowaniu postępów haft nabierze trochę smaczku na zdjęciach ;)



Pozdrawiam serdecznie :)

wtorek, 14 marca 2017

Hafty w plenerze - zapraszam do zabawy!

Witajcie :)

Postanowiłam zorganizować zabawę "Hafty w plenerze" na wzór zabawy jaki odbył się kiedyś u Jarzębinowej. Myślę, że kilka chętnych się znajdzie, a przy okazji będziemy mogli trochę nacieszyć oczy pięknymi wiosennymi już widokami :)


Dla chętnych, podaję zasady:

1. Należy zrobić w plenerze zdjęcie swojej pracy, macie czas do 28 maja 2017r.
2. Do 28 maja należy wysłać jedno najlepsze zdjęcie na mojego maila: elelia84@gmail.com wraz z odnośnikiem do swojego bloga.
3. Swoją sesję zdjęciową opublikować na  blogu.
4. Chętnych proszę o pozostawienie komentarza.
5. Banerek z odnośnikiem umieścić na bocznym pasku bloga.

Wszystkie nadesłane zdjęcia opublikuję w jednym poście, a następnie to Wy sami zadecydujecie , poprzez głosy w komentarzach, komu należy się drobny upominek i oczywiście wielkie brawa :)

Do osoby z największą liczbą głosów wyślę wakacyjny mały zestaw do haftu Permin i szarą aidę20ct w kropeczki oraz kilka słodkości.


Gorąco zapraszam do zabawy :)

PS. Oczywiście na zdjęciach nie muszą być tylko hafty,  może to być inne rękodzieło, jeśli tylko czysto hafciarska nagroda Wam odpowiada. Często jesteście uzdolnieni w kilku dziedzinach ;)

sobota, 25 lutego 2017

Think I'll Keep Him (6)

W wyszywaniu kolosa jestem już blisko ukończenia trzeciej strony, ale  zaczyna mi brakować kolorów.. Do dokończenia tych loczków muszę zamówić kolejne 16 kolorów ( sam wzór ma 90 ).
Postęp widać, dlatego chwalę się poniżej :)

Było tak:

Tak było tydzień temu:


Na dzień dzisiejszy jest tak :



 A zanim muliny do mnie dotrą, zajmę się latarnią z Dimensions ;)
Pozdrawiam :)

piątek, 10 lutego 2017

Wiosenne candy w krzyżykowym szaleństwie

Przeglądając blogi natrafiłam na Wiosenne Candy w krzyżykowym szaleństwie.
Postanowiłam wziąć w nim udział i zgodnie z regulaminem odpowiedzieć na trzy pytania:

Na jakiej kanwie najchętniej wyszywasz?
Im gęściejsza tym lepsza. Moja ulubiona to 20ct

Jaką muliną najchętniej?
Już tylko DMC

Jakimi technikami oprócz haftu się zajmujesz?
Ostatnio zajmuję się tylko haftowaniem. Jednak bardzo lubię czasem coś zrobić w technice decoupage.




Pozdrawiam....
I melduję, że ciągle wyszywam kolosa. Dłubię przy włosach anioła pojedyncze krzyżyki, przez co idzie dość mozolnie.

czwartek, 26 stycznia 2017

Think I'll Keep Him (5)

Witajcie! Pojawiam się tutaj dopiero pierwszy raz w tym roku :-)
Dzisiaj będzie trochę o moim kolosie. Zaniedbałam go. Zaczęłam wyszywać dopiero trzecią stronę.. a to już trzeci rok mija odkąd go zaczęłam. Stron jest 27 dlatego jeśli przyjąć taką zależność, że strona na rok, to zakończę go za ho ho lat. Zatem w tym roku będę nad nim uparcie siedziała.
Będę się pojawiała na pewno rzadziej ( gdy nie będzie co pokazywać ).
Zobaczymy co z mojego postanowienia wyjdzie ;)
Nie zapomniałam też o latarni i angielskim ogrodzie - będą się tworzyły w międzyczasie, żeby Was nie zanudzić ;)

Dla przypomnienia, było tak:


Jest tak:



Już włosy aniołka widać ;)
Pozdrawiam

środa, 21 grudnia 2016

Zimowy obrazek - finał

Jak obiecałam, tak się też stało - przed świętami finał zimowego obrazka.
Na początku w odsłonie trochę świątecznej. Nie mam żadnej ramki, ale jakaś się znajdzie później.



Poniżej już zdjęcia z różnych ujęć.
Jest to wzór Kingsland o  nazwie Seasonal Quilts: Winter. Wyszywany na błękitnym i białym lnie.
Kocyk od tyłu jest też podszyty białym lnem, tak że nie widać szycia. Trochę mi dał w kość, rogi trochę się popruły, ale możemy przyjąć, że jest to kocyk nadszarpnięty zębem czasu ;)
Jest jeszcze jesień, lato i wiosna. Według mnie zima i jesień są najpiękniejsze, może kiedyś jesienny kocyk jeszcze zrobię.



Co do ramek to Anioł doczekał się włożenia do ramki, a motyle oddałam do oprawienia. Motyle miały zawisnąć w innym miejscu, ale kolor ramy ( miała być prosta i raczej surowa) idealnie pasuje mi do mebli w dużym pokoju, dlatego też tam zawiśnie.



Mam nadzieję, że dotrwaliście do końca posta, bo chciałam Wam to wszystko jeszcze pokazać, bo następny wpis najpewniej będzie po Nowym Roku, dlatego też chciałabym Wam złożyć życzenia: zdrowy, spokojnych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!