W końcu mogę pokazać ukończonego anioła.
Złota nitka w tym hafcie dała mi w kość. French knoty z dwoma złotymi to był jakiś koszmar, dlatego nie zrobiłam wszystkich, ale nikt nie zauważy :)
Nie ma co się rozpisywać, proszę oglądać:
Nie mam zdjęcia w ramce (czarna), jedynie przymierzone do passe.
Pozdrawiam.
piątek, 9 września 2016
niedziela, 21 sierpnia 2016
Trochę urlopu i Twilight Angel, Dimensions (3)
Urlopuję już sobie jakiś czas. Pogoda niestety jaka jest każdy widzi, dlatego większość planów nie doszło do skutku. Na szczęście pogoda dopisała nam podczas kilkudniowego wypadu do Międzybrodzia Bialskiego (woj. śląskie). Mamy tam dosłownie godzinę jazdy, a ja nigdy jeszcze tam nie byłam. Będę szczera, nie lubię wypadów w góry, ale jeśli jest duża ilość wody to zdecydowanie jestem na taaaaak (taka rekompensata za brak wyjazdu nad morze w tym roku).
Jedyne co mnie wciąż dziwi, to jak krajobraz może się zmienić w ciągu tej godziny jazdy.
Jako pierwsze pokażę Wam dwa zdjęcia z Góry Żar w Międzybrodziu Żywieckim, widok na jedną i drugą stronę:
Kolejne zdjęcie zostało zrobione w Tresnej niedaleko zapory wodnej. Po jej wybudowaniu powstało jezioro żywieckie (widoczne na zdjęciu).
Wybraliśmy się w podróż statkiem po jeziorze. Bardzo przyjemnie :)
Poniżej już podróż kajakiem wodnym po jeziorze międzybrodzkim, w pobliżu którego mieszkaliśmy.
I żeby nie było, coś podłubałam przy Aniołku;)
Dziękuję za odwiedziny. Jeszcze tydzień urlopu mi został, to może jeszcze jakieś zdjęcia zrobię :)
Pozdrawiam ciepło :)
Jedyne co mnie wciąż dziwi, to jak krajobraz może się zmienić w ciągu tej godziny jazdy.
Jako pierwsze pokażę Wam dwa zdjęcia z Góry Żar w Międzybrodziu Żywieckim, widok na jedną i drugą stronę:
Kolejne zdjęcie zostało zrobione w Tresnej niedaleko zapory wodnej. Po jej wybudowaniu powstało jezioro żywieckie (widoczne na zdjęciu).
Wybraliśmy się w podróż statkiem po jeziorze. Bardzo przyjemnie :)
Poniżej już podróż kajakiem wodnym po jeziorze międzybrodzkim, w pobliżu którego mieszkaliśmy.
I żeby nie było, coś podłubałam przy Aniołku;)
Dziękuję za odwiedziny. Jeszcze tydzień urlopu mi został, to może jeszcze jakieś zdjęcia zrobię :)
Pozdrawiam ciepło :)
czwartek, 21 lipca 2016
The English Garden - poster (4)
I znowu minął miesiąc. Czas najwyższy odezwać się i dać znać, że żyję..
Odliczam dni do urlopu, a poza tym coś jednak wyszywam :)
Przedstawiam jeszcze świeży kawałek Angielskiego Ogrodu:
Całość:
Zdjęcia robiłam telefonem na balkonie, żeby jeszcze jakieś światło złapać ;) Wynika to chyba z mojego lenistwa przed urlopowego, nawet aparatu nie chciało mi się wyciągać ( i ta nitka na nowo wyszytym fragmencie!).
Przy okazji kolaż z trzech zdjęć z wybranych kwiatów na balkonie ;) Doniczki każda z innej parafii, więc może nie jest idealnie.
Na moje nieszczęście dostałam uczulenia na słońce (to tak chyba na starość po 30stce :P)i o dziwo tyko na ramionach.. Nieszczęście, bo lubię słońce :(
Pozdrawiam słonecznie :)
Odliczam dni do urlopu, a poza tym coś jednak wyszywam :)
Przedstawiam jeszcze świeży kawałek Angielskiego Ogrodu:
Całość:
Zdjęcia robiłam telefonem na balkonie, żeby jeszcze jakieś światło złapać ;) Wynika to chyba z mojego lenistwa przed urlopowego, nawet aparatu nie chciało mi się wyciągać ( i ta nitka na nowo wyszytym fragmencie!).
Przy okazji kolaż z trzech zdjęć z wybranych kwiatów na balkonie ;) Doniczki każda z innej parafii, więc może nie jest idealnie.
Na moje nieszczęście dostałam uczulenia na słońce (to tak chyba na starość po 30stce :P)i o dziwo tyko na ramionach.. Nieszczęście, bo lubię słońce :(
Pozdrawiam słonecznie :)
poniedziałek, 20 czerwca 2016
Twilight Angel, Dimensions (2)
Nie wiem jak to się stało, że minął już miesiąc, od posta, w którym pokazywałam postępy z Aniołem. Pewnie myślicie, że już będzie ukończony, ale niestety nie jest tak pięknie. Były takie dni, że wyszywałam trochę Haeda, trochę Anioła, a też takie, że w ogóle igły nie wzięłam do ręki.
Było tak:
Jest tak:
Zbliżają się wakacje, a ten czas nie sprzyja haftowaniu.
Mam nadzieję, że jednak ukończę go wkrótce ;)
Pozdrawiam serdecznie.
Było tak:
Jest tak:
Zbliżają się wakacje, a ten czas nie sprzyja haftowaniu.
Mam nadzieję, że jednak ukończę go wkrótce ;)
Pozdrawiam serdecznie.
niedziela, 22 maja 2016
Twilight Angel, Dimensions (1)
Tak, jak obiecałam pokazuję, co nowego u mnie pojawia się na kanwie.
Jest to gotowy zestaw z Dimensions. Taki mały, ma mieć 12x17cm.
Zawiera mulinę, szarą kanwę 16ct, cekiny i koraliki. Wyszywa się dwoma nitkami. Tak się odzwyczaiłam ostatnio od pracowania na dwóch nitkach, że czuję lekki dyskomfort ;) Najgorsza, jak dla mnie, jest jeszcze ta złota nitka! Aaa co za nieposkromiona nić!
Parę migawek małych postępów:
I podgląd na opakowanie, czyli jak to ma w przyszłości wyglądać :)
Pozdrawiam :)
Jest to gotowy zestaw z Dimensions. Taki mały, ma mieć 12x17cm.
Zawiera mulinę, szarą kanwę 16ct, cekiny i koraliki. Wyszywa się dwoma nitkami. Tak się odzwyczaiłam ostatnio od pracowania na dwóch nitkach, że czuję lekki dyskomfort ;) Najgorsza, jak dla mnie, jest jeszcze ta złota nitka! Aaa co za nieposkromiona nić!
Parę migawek małych postępów:
I podgląd na opakowanie, czyli jak to ma w przyszłości wyglądać :)
Pozdrawiam :)
piątek, 13 maja 2016
The English Garden - poster (3)
I oto kolejna odsłona Angielskiego Ogrodu. Przybyły trzy małe elementy :)
Wygląda to coraz ciekawiej.
Zaczęłam juz coś nowego. Zdradzę, że jest to Anioł z zestawu Dimensions. O tym jednak w następnym poście.
Pozdrawiam
Wygląda to coraz ciekawiej.
Zaczęłam juz coś nowego. Zdradzę, że jest to Anioł z zestawu Dimensions. O tym jednak w następnym poście.
Pozdrawiam
środa, 4 maja 2016
Trochę wiosny :)
Tak coś innego niż wyszywanie.
Trochę widoków na wiosnę ;)
A tu poczęstuję Was kawałkiem ciasta ;) Przepis tu
Pozdrawiam :)
Trochę widoków na wiosnę ;)
A tu poczęstuję Was kawałkiem ciasta ;) Przepis tu
Pozdrawiam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






























