wtorek, 25 lipca 2017

Beacon at Daybreak (3)

Długo mnie nie było, bo miałam urlop, w sumie jeszcze mam - ostatnie dwa dni. Miałam tylko jeden plan, aby przed wyjazdem wyszyć do końca latarnię i zrobić jej super fotki nad morzem. Jednak podczas urlopu z moim wyszywaniem jest trochę słabo. Wzięłam haft na wyjazd z myślą, że wieczorami szybko dokończę, ale to przecież jest niemożliwe.. podczas urlopu nigdy mi się nie chce, nie wiem czemu.
I oto moja latarnia zaznała trochę morskiego powietrza:





Pozdrawiam gorąco i zazdroszczę tym, którzy dopiero zaczynają urlop ;)

15 komentarzy:

  1. Za rok weźmiesz gotową na sesję ;) Najważniejsze że wypoczęłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nadmorska sesja super :) Piękny haft :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak więc i latania miała wakacyjną podróż... :) Fajne zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
  4. Już nie dużo zostało do wyszycia. A leniuchowanie nie zawsze sprzyja krzyżykom :) Widać na zdjęciach, że wypoczynek udany :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że morskie powietrze posłużyło Tobie i latarni. Czekam na efekt końcowy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj zazdroszczę Ci tego morza :) Haft prześliczny, a co dopiero jak go ukończysz. Pozdrawiam serdecznie, Ania
    PS Moje gryzonie dziękują za komplement :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj te kochana nasze morze.. Jak ja za nim tęsknie..;( A co do hafciku śliczny on jest.. Nie mogę kochana doczekać się jak go oprawisz.. Pozdraewiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Mimo że niedokończona, to latarnia na morskim piaseczku prezentuje się wspaniale.
    Fajny pobyt miałaś nad morzem, sądząc po zdjęciach.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Latarnia już praktycznie na finiszu :) Fajnie, że wypoczęłaś a pogoda dopisała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafiliśmy akurat w okienko pogodowe :D

      Usuń
  10. Wspaniały haft!!! Super się prezentuje!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam morskie klimaty w haftach, a Twój jest wyjątkowo urokliwy :)

    OdpowiedzUsuń