poniedziałek, 22 czerwca 2015

Brocoli

Po kukurydzy przyszła pora na brokuł. Myślałam, że przy takim misz-maszu koloru zielonego i pomieszaniu oznaczeń, długo będzie trwało jego wyszywanie.
Do pomocy wzięłam zakreślacz i poszło w ekspresowym, jak na mnie, tempie ;)
Czyż obrazek nie jest coraz ( że tak powiem) słodszy? ;)




Pozdrawiam.

5 komentarzy:

  1. Piękne. Ja właśnie kończę konturować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brokuły są pyszne :) Twój wyszedł super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Bardzo lubię brokuły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brokuł jak prawdziwy, do schrupania :D

    OdpowiedzUsuń