czwartek, 21 grudnia 2017

Coś nowego i życzenia :)

Witajcie
Przyznam się, że ostatnio w ogóle nic nie robiłam, praktycznie zero wyszywania. Nie wiem co się stało i nie mam żadnego usprawiedliwienia. 
Jedynie zaczęłam coś nowego. Kolejny Dimensions, mały wzór, ale pewnie będę go męczyła jakiś czas. Taki oto:



Teraz coś świątecznego.
Do pracy zrobiłam parę ozdób, między innymi takie gwiazdki wiszą nam w biurze:



 I najbardziej wymagająca gwiazda, zrobiona na kiermasz:


Takim gwiezdnym akcentem kończę i życzę Wam 
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, 
dużo miłości, ciepła, 
chwil spędzonych w najlepszym gronie ukochanych osób,
a w Nowym Roku samych pomyślności
i dużo czasu na nasze haftowane obrazki lub inne robótki :)

Pozdrawiam!

sobota, 18 listopada 2017

Think I'll Keep Him (8)

Dzisiaj krótko i na temat.
Kolejna odsłona ogromnego haftu. Jestem w połowie 4 strony, włosy są absolutnym konfetti kolorów. Pewnie tak samo będzie z sianem, ale do tego etapu jeszcze daleko.
Brakuje mi jednego koloru i dlatego brakuje paru krzyżyków w chuście na włosach, ale dokupię później, przy zaopatrywaniu się w resztę kolorów.

Tak było:

Tak jest teraz. Uszko już widać :)


Dla przypomnienia co takiego wyszywam:

Pozdrawiam serdecznie :)

niedziela, 22 października 2017

Zakładki

Jestem teraz na etapie powolnego haftowania haeda i niestety nie ma jeszcze się czym chwalić. Ostatnio jednak coś mnie naszło i zrobiłam trzy zakładki do książki.




Korzystałam zwykle z Pickmonkey do robienia ramki i nakładania podpisu na zdjęciach, ale ostatnio coś pozmieniali i trzeba za to płacić. Może znacie jakiś fajny prosty darmowy program online?

I każda zakładka z osobna. Co do ich tyłu, mają naklejoną serwetkę a'la koronka, a w nutki w kratkę, ale nie wiem czemu zdjęć nie zrobiłam. Musicie wierzyć na słowo ;)



Pozdrawiam :)

wtorek, 10 października 2017

The English Garden - poster (6)

I oto wielki powrót angielskiego ogrodu ;)
Dla niektórych takie projekty odłożone na potem to tzw ufoki. Ja bym tego wzoru tak nie nazwała, on po prostu jest na mojej skromnej liście aktualnych wzorów i czeka cierpliwie, bo cały czas o nim pamiętam :)
Przy skromnym czasie na wyszywanie powstał kolejny element.
Mała zielona kompozycja.


I dla małego przypomnienia, jak było i jak jest:
Różnice też widać w jakości zdjęć :P nie ma to jak nowy telefon ;)


Pozdrawiam!

piątek, 15 września 2017

Beacon at Daybreak (4). Koniec

Po długiej przerwie pojawiam się z zakończonym wzorem.
Miałam taki czas, że z różnych względów, w ogóle nie ciągnęło mnie do wyszywania. Na szczęście zebrałam się w sobie i udało mi się dokończyć latarnię. Były chwile, że nie cierpiałam jej wyszywać - zapomniałam już jak to jest ciągle łączyć ze sobą dwa kolory -a tu strasznie mnie to denerwowało.
Po oprawieniu jej jednak jestem zadowolona, bo wygląda ślicznie. Ta czarna ramka z Jysk jest idealna do małych wzorów z Dimensions. Nie wiem czy komuś obrazek podaruję, albo zostawię sobie.




 I poniżej dosłownie kilka zbliżeń



Pomimo bólu tworzenia, nic nie sprawi, że przestanę kochać wzory z Dimensions. Mam w półce jeszcze dwa małe wzory i pewnie po duchowym odpoczynku zabiorę się za któryś z nich ;)
Pozdrawiam :)

środa, 2 sierpnia 2017

Lniane Candy

Zapraszam serdecznie w imieniu Chagi na Lniane Candy
Może się komuś poszczęści i otrzyma piękny kawałek lnu :)


wtorek, 25 lipca 2017

Beacon at Daybreak (3)

Długo mnie nie było, bo miałam urlop, w sumie jeszcze mam - ostatnie dwa dni. Miałam tylko jeden plan, aby przed wyjazdem wyszyć do końca latarnię i zrobić jej super fotki nad morzem. Jednak podczas urlopu z moim wyszywaniem jest trochę słabo. Wzięłam haft na wyjazd z myślą, że wieczorami szybko dokończę, ale to przecież jest niemożliwe.. podczas urlopu nigdy mi się nie chce, nie wiem czemu.
I oto moja latarnia zaznała trochę morskiego powietrza:





Pozdrawiam gorąco i zazdroszczę tym, którzy dopiero zaczynają urlop ;)